Wydawca treści Wydawca treści

Ochrona Lasu

Wiedza o procesach zachodzących w przyrodzie i kontrola stanu środowiska leśnego pozwalają leśnikom na wczesną diagnozę zagrożeń, mogących wpłynąć negatywnie na stan lasu. Każdego roku podejmują oni działania mające na celu zachowanie trwałości lasu i zwiększenie jego naturalnej odporności na czynniki szkodotwórcze.

Zagrożenia dzieli się na trzy grupy:

  • biotyczne (np. szkodliwe owady, grzyby patogeniczne, ssaki roślinożerne);
  • abiotyczne – ekstremalne zjawiska atmosferyczne (np. silne wiatry, śnieg, ulewne deszcze, wysokie i niskie temperatury);
  • antropogeniczne – wywołane przez człowieka (np. pożary, zanieczyszczenia przemysłowe, zaśmiecanie lasu)

Przeczytaj więcej o ochronie lasu

Ważnym zadaniem w zakresie ochrony lasu jest prognozowanie występowania szkodliwych owadów leśnych poprzez prowadzenie próbnych poszukiwań w glebie, ściole, zbiór z drzew próbnych oraz do pułapek feromonowych.

W Nadleśnictwie prowadzi się czynną ochronę pożytecznej fauny, biologiczne niszczenie baz pokarmowych grzybów pasożytniczych, a także ewidencjuje szkody powstałe w wyniku działania czynników abiotycznych.

Drzewostany Nadleśnictwa Brzozów należą prawie w całości do ochronnych: wodochronnych, glebochronnych, w granicach administracyjnych miast a także stanowiących powierzchnie badawcze i drzewostany nasienne. Są z natury odporne biologicznie na działanie szkodników owadzich i grzybowych; należą do najmniej zagrożonych przez przemysłowe zanieczyszczenia powietrza ze względu na słabo rozwinięty przemysł w tym rejonie oraz dużą różnorodność gatunkową.


Najnowsze aktualności Najnowsze aktualności

Powrót

Na nowo odkryty bezlist okrywowy (Buxbaumia viridis)

Na nowo odkryty bezlist okrywowy (Buxbaumia viridis)

W recenzowanym, ogólnodostępnym czasopiśmie poświęconym leśnictwu i ekologii lasu Forests (ISSN 1999-4907), wydawany co miesiąc online przez MDPI (Szwajcaria), opublikowany został artykuł na temat występowania bezlistu okrywowego w Bieszczadach. MDPI jest największym wydawcą, o otwartym dostępie, na świecie i piątym co do wielkości wydawcą ogółem pod względem liczby publikacji w czasopismach.

 

Artykuł jest dostępny bezpłatnie na stronie MDPI w języku angielskim: https://www.mdpi.com/search?q=bieszczady

Do pobrania artykuł w języku polskim tu.

Publikacja pokazuje, że prowadzona od kilku dziesięcioleci gospodarka leśna na terenach objętych badaniami zapewnia właściwe utrzymanie siedlisk dla tego gatunku. Jednocześnie sygnalizuje, że jeśli okaże się, że tak liczne występowanie bezlistu okrywowego jak w Bieszczadach, ma miejsce w innych regionach Polski oraz Europy, to należy zrewidować listę gatunków chronionych w Polsce, z uwagi że podstawą jego ochrony była rzadkość występowania oraz fakt, że ponad połowa stwierdzonych stanowisk pochodziła z bardzo odległych lat.

Artykuł  jest wynikiem prac badawczych przeprowadzonych w latach 2017-2018 na terenie Nadleśnictw: Baligród, Cisna, Komańcza, Lutowiska, Stuposiany oraz Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Prace te były prowadzone w ramach powszechnej inwentaryzacji gatunków roślin, zwierząt i innych organizmów i parametryzacji wybranych cech biotopów, gdzie jesienne poszukiwania bezlistu okrywowego były jednym z elementów tej inwentaryzacji.
Bezlist okrywowy jest gatunkiem mchu, objętego w Polsce ochroną ścisłą oraz jest przedmiotem ochrony Natura 2000. W projekcie obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej roślin, podczas konsultacji społecznych uznawany był za gatunek strefowy (wielkość strefy ochrony - stanowisko wraz z obszarem w promieniu minimum 100 m od jego granic). Uzasadnienie z projektu ww. rozporządzenia brzmiało:

 

Bezlist okrywowy (Buxbaumia viridis) - gatunek rzadki w Polsce, obecnie znany jest jedynie z 20-80 stanowisk, a wiele stanowisk nie zostało potwierdzonych od XIX wieku. Rośnie w znacznym rozproszeniu i w niewielkich populacjach. Preferuje miejsca pozbawione zwartej pokrywy mszystej, ocienione, nieco wilgotne i kwaśne, wyraźnie unika miejsc będących pod wpływem działalności człowieka. Z tych powodów dla zachowania tego gatunku konieczne jest wyłączenie jego stanowisk
z gospodarki leśnej, ale także innego użytkowania lasu, w tym turystyki oraz zbierania grzybów i owoców leśnych. Gatunek wymaga ochrony zgodnie z Dyrektywą Siedliskową;

 

Poniżej natomiast kilka cytatów z przedmiotowego artykułu nie wpisujących się w dotychczasowy stan wiedzy na temat tego gatunku:

1. „W Bieszczadach do czasu przeprowadzenia obecnych badań znane były jedynie 23 pojedyncze, rozproszone stanowiska B. viridis. Uzyskane wyniki pokazały, że gatunek ten występuje powszechnie w Bieszczadach. W ciągu 3 dni pilotażowych poszukiwań w 2017 roku i dwóch tygodni kompleksowych badań w 2018 roku znaleziono dwa razy więcej stanowisk, niż do tej pory w całej Polsce na przestrzeni ponad 150 lat (159).”

2. „Racjonalna gospodarka leśna nie wpływa ujemnie na występowanie B. viridis. Gatunek ten występował bowiem częściej na powierzchniach badań, na których prowadzono pozyskanie drewna niż na powierzchniach, na których nie prowadzono go w ogóle. Nie stwierdzono związku pomiędzy występowaniem B. viridis a czasem, jaki upłynął od wykonania zabiegu. W lasach gospodarczych B. viridis stwierdzana była częściej niż w BdPN co przeczy tezie, że właściwe warunki do trwania populacji tego gatunku występują tylko w obszarach chronionych. Stan ochrony B. viridis oceniono jako właściwy (FV) zarówno dla całego obszaru Natura 2000 Bieszczady PLC180001 jak również tylko dla lasów gospodarczych wchodzący w jego skład.”

3. „W trakcie obecnych badań potwierdzono, że najbardziej preferowanym przez B. viridis substratem jest rozkładające się drewno A. alba. Potwierdzono także możliwość występowania sporofitów tego mchu bezpośrednio na glebie (humusie). Podczas obecnych badań po raz pierwszy dokonano stwierdzeń B. viridis na rozkładającym się drewnie takich gatunków jak Salix sp., Populus tremula czy Alnus incana.”

4. „Uzyskane wyniki badań pozwalają na sformułowanie wniosku, iż B. viridis występuje w Bieszczadach powszechnie na co nie wskazywały wcześniejsze doniesienia z tego terenu. Podobnie może być także w innych rejonach kraju oraz Europy gdzie dotąd również odnotowano tylko pojedyncze stanowiska B. viridis, co oznaczałoby, że liczebność stanowisk i wielkość populacji tego mchu jest niedoszacowana.”

 

Tekst: Kamil Grałek